DRUGA HIPOTEZA

340

Druga hipoteza oparta była na fakcie, że niektóre zadania testu wymagały od osoby badanej, aby odeszła od założenia (które było prawdopodobnie powszechnie przyjmowane), że powstałe w wyniku rozwiązania kwadraty czy trój­kąty powinny być tych samych rozmiarów. W obu wypadkach wchodzi w grę jakiś rodzaj giętkości, konieczny do zmiany nastawienia (zgodnie z pierwszą hipo­tezą) i rozluźnienia ograniczeń albo zrewidowania zasad (zgodnie  z hipotezą drugą). W przeciwieństwie do czynnika giętkości spontanicznej występującego w tej samej analizie, ten czynnik został zakwali­fikowany jako „adaptacyjny”, ponieważ giętkość jest niezbędna zarów­no do rozwiązania problemu, jak i szybkiego wykonania tego zada­nia. W trakcie analizy dotyczącej zdolności planowania (Berger i in., 1957) wprowadzono test Łamigłówek z Zapałek II, co doprowadziło do sfor­mułowania trzeciej hipotezy. Test ten obejmuje problemy, z których każdy może być rozwiązany czterema różnymi sposobami: taką infor­mację podaje się badanemu i pozwala mu się rozwiązywać problem cztery razy. Test Łamigłówek z Zapałek III wykorzystuje zasadę wielo­krotnych rozwiązań, ale zawiera zadania wymagające niekonwencjo­nalnych rozwiązań: powstałe kwadraty różnią się rozmiarami, jedne są umieszczone w drugich, a inne pokrywają się częściowo. Test Łami­główek z Zapałek IV różni się od innych form tym, że podaje się w nim tylko liczbę kwadratów, jaka musi pozostać po rozwiązaniu zadania, nie mówiąc, ile zapałek ma usunąć badany. W teście Łamigłówek z Zapałek V natomiast podaje się liczbę zapałek, które można usunąć.

PRZEKSZTAŁCENIA FIGURALNE

1427

Przekształcenia figuralne (DPF). W pierwszej poważnej analizie zdol­ności uważanych za odpowiedzialne za myślenie twórcze (Wilson i in., 1954) odkryty został czynnik nazwany „giętkość adaptacyjna”, którego głównym wskaźnikiem był test Łamigłówek z Zapałek (Match Problems).Od tego czasu przeprowadzono szereg analiz, w których utrzymało się powiązanie tego testu z czynnikiem giętkości. Oryginalny test Łami­główek z Zapałek, który ma szereg wersji, składał się z 12 zadań, poka­zanych przykładowo . W większości zadań prezentowano przylegające do siebie kwadraty (jak to przedstawiono na rysunku), przy czym boki kwadratów stanowiły dające się przesuwać zapałki; kilka zadań zawierało trójkąty równoboczne. W trakcie rozważań nad naturą uwikłanych w wyniki tego testu czynników psychologi­cznych nasunęły się dwie hipotezy. Pierwsza z nich zakładała, że rozwią­zywanie każdego problemu opiera się w znacznej mierze na próbach i błędach. Jeżeli osobie badanej nie uda się rozwiązać problemu za pierwszym razem, musi zmienić taktykę i spróbować rozwiązać go inaczej. Jeśli wytworzy się u niej zbyt sztywne nastawienie na jeden sposób, wypadnie niekorzystnie w tym teście.

ODMIENNE TESTY

images (1)

Dwa nieco odmienne testy to: test Płynności Zdaniowej (Sentence Fluency) C. W. Taylora (1947), w którym osoba badana ma rozma­icie wyrazić tę samą myśl, i test Szyku Wyrazów (Word Arrangement) (Christensen i Guilford, 1963), w którym osoba badana ma napisać zdania zawierające cztery podane słowa, takie jak: przypłynąć, blisko, SZEROKI, WYBRZEŻE.W tych samych badaniach (Christensen i Guilford, 1963) i w następ­nych test Interpretacji Porównań (Simile Interpretation) okazał się udanym narzędziem do pomiaru DSZ, wykazując jedynie niewielki istotny ładunek DPZ. Każde zadanie tego testu zawiera porów­nanie, a zadaniem osoby badanej jest podanie dodatkowych objaśnień  różnego rodzaju, np.: „Uroda kobiety jest jak jesień, gdyż Badany może na to dopowiedzieć „… przemija, zanim można ją do­cenić”, „…jest ucztą dla oczu” lub „… wymaga zmian koloru sukni”. Niewielki składnik DPZ może pochodzić z jakichś przypadkowych reinterpretacji.Tak się nieszczęśliwie złożyło, że wszystkie udane testy DSZ są testami pisemnymi. Nie tylko zdania są systemami semantycznymi, mogą to być także plany opowiadań, problemy arytmetyczne oraz modele teorie naukowe w ogóle. Czy ta sama zdolność, która jest badana za pomocą konstruowania zdań, wchodzi w grę w tych wszystkich ukła­dach? Getzels i Jackson (1961) skonstruowali test, który wymaga ukła­dania różnych zadań arytmetycznych na podstawie tej samej informacji podstawowej, ale nic nie wskazuje na to, że był on kiedyś analizowany czy nawet korelowany ze znanymi testami DSZ, co pozwoliłoby ustalić jego trafność teoretyczną dla pomiaru DSZ. Ponieważ w rozumienie problemów arytmetycznych zaangażowany jest głównie CSZ, wydaje się sensowne przypuszczenie, że test Konstruowania Problemów Get- zelsa-Jacksona powinien być miarą DSZ.

PRAWDOPODOBNA PRZYCZYNA

images

Prawdopo­dobną przyczyną wydaje się to, że jeśli pierwsze litery nie są wymie­nione, osoba badana może szybciej wymyślić zdania niż je zapisywać. Przy ograniczeniu w postaci podanych pierwszych liter pisanie zdań nadąża za ich wytwarzaniem, dlatego szybkość pisania nie wpływa na ogólny wynik. Zauważmy, że Zdania Dwuwyrazowe (PL) miały drugo­rzędną wariancję związaną z płynnością słowną. Jedna z popularnych form testu przeznaczonego dla DJS wymaga od osoby badanej pisania słów zaczynających się od konkretnej, wymienionej litery. Znajdowanie dwu słów w zestawie, w którym każde słowo zaczyna się od określonej litery, nie jest znowu zadaniem tak bardzo odmiennym. Zdania Cztero­wyrazowe (PL) są względnie wolne od tego typu wariancji: ładunek DJS wynosi tylko 0,22. Przyczyną tego jest prawdopodobnie to, że organizowanie czterech słów w sensowne zdanie jest trudniejsze w po­równaniu z łączeniem dwóch słów i wymaga od badanego większych wysiłków skierowanych na organizowanie. Inne testy DSZ były słabiej kontrolowane; osoba badana ma po prostu napisać wypracowanie na jakiś temat i wynik określony jest przez liczbę użytych słów. Takie zadania stosował Carroll (1941) w teście Liczby Słów (Words Score), C. W. Taylor (1947) w teście Niedokoń­czonych Historyjek, Fruchter (1948) w teście Swobodnego Pisania Thurstone’a i C. A. Rogers w teście Niedokończonych Historyjek.

DWIE FORMY TESTÓW

jak-poprawic-pamiec

Używając tych samych pierwszych liter dla kilku różnych zdań (żaden wyraz nie mógł się powtórzyć), badany sformułowałby odpowiedź, która dla ostatniego zdania mogłaby brzmieć: „Mama poszła do szkoły”,„Mój pies dał susa” albo „Mógłbyś przestać drapać sufit”, „Marynarz poznał dalekie skały”.Wyniki tego eksperymentu były bardzo interesujące. Najlepszym z czte­rech testów okazał się test Zdań Czterowyrazowych PL ( Four-Word Combinations), w którym ładunek DSZ wynosił 0,59. Następny był test Zdań Dwuwyrazowych (ładunek 0,50), ale wykazał on również istotny ładunek (0,43) czynnika psychomotorycznego, rozpoznanego jako szybkość pisania. Czynnik ten został nacechowany przez test szybkości robienia X-ów w kwadratach. Trzeci z kolei był test Zdań Dwuwyrazowych (PL), zawierający ładunek DSZ równy 0,43 i ładunek DJS (płynność słowna) równy 0,35. Najsłabszy był prosty test Zdań Czterowyrazowych, mający ładunek DSZ równy 0,37 i ładunek czyn­nika szybkości pisania równy 0,36.Można było właściwie przewidzieć wystąpienie pozostałych ładun­ków, ale okazało się, że „człowiek zawsze mądry po szkodzie”. Za­uważmy, że dwie formy testów bez podanych pierwszych liter wykazują częściowo wariancję związaną z szybkością pisania, podczas gdy testy z wymienionymi pierwszymi literami nie wykazywały jej.

WYSTARCZAJĄCE DOWODY

Storage

Stwierdzono, że istnieją wystarczające dowody na to, aby płynność wyrażeniową uznać za DSZ. Oczywiste jest, że przy pisaniu zdania organizowanie znaczeń przesłania organi­zowanie struktur syntaktycznych. Prawdopodobnie przy wytwarzaniu krótkich zdań zorganizowane myśli zostają automatycznie przełożone na zdania poprawne gramatycznie, a problemy składni mają minimalne znaczenie. Można to wydedukować z wyników analizy czynnikowej do­tyczącej testów konstruowania zdań.Testy konstruowania zdań stanowiły główne oparcie przy pomiarze DSZ i, jak się okazało, odnosi się to również do konstruowania zdań w bardziej otwartych typach testów, np. pisanie wypracowań. Rozważmy jednak najpierw eksperyment mający na celu ustalenie, jaki rodzaj testów konstruowania zdań jest optymalny dla pomiaru DSZ. W wielu testach tego typu preferowane są zdania krótkie, gdyż wtedy badany może w tym samym czasie skompletować więcej zdań i tym samym 300 ma szansę zwiększania wariancji ogólnego wyniku. Test Liter-Gwiazdek (Letter-Star) Carrolla wymagał np. zdań czterowyrazowych w odpo­wiedzi na informację, taką jak Y* N*, w których dwa słowa mają za­czynać się na Y i N, a gwiazdki zastępowane są dowolnymi wyrazami (1941). Również stała liczba słów w zdaniu pozwala na lepsze wystan- daryzowanie testu, umożliwiając szerszą kontrolę eksperymentalną.

WŚRÓD ANALIZ

neuron640

W trzech spośród czterech analiz w populacji na pozio­mie klasy IX udało się dokonać słabego oddzielenia czynników (Guil­ford, Merrifield i Cox, 1961), przy czym test Tworzenia Kodu okazał się efektywny we wszystkich trzech analizach, test Kombinacji Liczbo­wych tylko w jednej dla chłopców, ale już nie dla dziewcząt czy w próbce mieszanej. Test Tworzenia Kodu wymaga od osoby badanej tworzenia za pomocą alfabetu i systemu cyfr tylu różnych systemów kodowania, opartych na podstawianiu cyfr zamiast liter, ile tylko potrafi ona wymyślić. Test Kombinacji Liczbowych wymaga produkowania prostych równań liczbowych z podanego zestawu cyfr. W późniejszych analizach (Gu­ilford i Hoepfner, 1966), prowadzonych również w populacji dziewię- cioklasistów, test Tworzenia Kodu okazał się silnym reprezentantem czynnika uznanego za DSS, natomiast test Kombinacji Liczbowych wykazywał związek z CRS i DRS, dwiema zdolnościami relacji. Wynika z tego niezbicie, że potrzebne są dużo lepsze testy dla DSS, których najprawdopodobniej nie znajdzie się między testami już istniejącymi.

CZYNNIKI PIERWOTNE

pobrane

Czynnik pierwotnie przyporządkowany komórce DSS w modelu SI jest znany obecnie jako „płynność wyrażeniowa”. Najlepsze testy mierzące ten czynnik wymagają od osoby badanej tworzenia różnych zdań, zgodnie z pewnymi regułami i ograniczeniami. Chociaż takie testy kładą nacisk na zdolność wytwarzania zorganizowanych wypo­wiedzi słownych i dlatego mogłyby być uznane za semantyczne, uważa­no, że organizowanie słów w zdania jest kwestią składni i dlatego są one testami symbolicznymi. Wątpliwości co do umieszczenia płynności wyrażeniowej w komórce dla DSS narastały dopóty, dopóki nie zde­cydowano się na zbudowanie paru wyraźniejszych testów wytwarzania systemów symbolicznych, które byłyby wolne od wpływów semanty­cznych. W rezultacie powstały dwa testy: Tworzenia Kodu (Make a Code) i Kombinacji Liczbowych. Zakładano, że jeżeli te dwa testy będą wykazywały, zgodnie z oczekiwaniami, istotną korelację między sobą, a jedynie niewielką z testami płynności wyrażeniowej, oddzielenie tych dwóch czynników będzie można uznać za dokonane. Jeżeli to oddzie­lenie nie nastąpi, płynność wyrażeniową będzie można uznać za DSS. Ponieważ oddzielenie dwu czynników zależało w głównej mierze od jednego współczynnika korelacji, istniała możliwość, że nie uda się ich rozdzielić.

OMAWIAJĄC CZYNNIK

zywa-wiara-foto-main

Omawiając czynnik DJF wspomnieliśmy, że testy mierzące DSF mogą być użyte również do pomiaru DJF, co wykazano na przykładzie testu Monogramów, mierzącego na poziomie uczniów klasy IX lepiej DSF.a w populacji dorosłych DJF. Ten test, podobnie jak test Tworzenia Przedmiotów, wskazuje, że wiek i doświadczenie osób badanych mogą być przyczyną powstawania różnic.Inny test DSF, który mierzy ten czynnik, chociaż wykazuje poważny wpływ wariancji DJF, to test Wzorów (Designs). Osoba badana otrzy­muje kilka prostych elementów liniowych, takich jak kąt, koło, łuk, kropka, i ma je ułożyć w takie wzory, jakie bywają na materiałach, tapetach czy linoleum. Być może, pojawia się tu wariancja DJF, po­nieważ osoba badana zastanawia się najpierw nad rodzajem powta­rzającego się wzoru, jaki chce uzyskać: dopasowanie do niego odpo­wiednich elementów nie jest zbyt trudnym zadaniem, wymagającym organizowania materiału. Systemy symboliczne (DSS). Spośród wszystkich ujawnionych czynni­ków wytwarzania dywergencyjnego DSS ma najsłabsze podstawy em­piryczne, chociaż znalazł pewne oparcie w wynikach 5 analiz. Spró­bujmy dokładniej przedstawić okoliczności towarzyszące próbom za­demonstrowania tego czynnika.

NIEZBĘDNE W TEŚCIE

Pamięć

Przy okazji można dodać, że test Tworzenia Przedmiotów został skon­struowany dla czynnika DPF. W odniesieniu do czynnika DPF, którym zajmiemy się później, zakładano, że istotną cechą jego testów powinno być to, iż wymagają, aby osoba badana przedefiniowała funkcje linii czy elementów liniowych, innymi słowy, aby wytwarzała przekształcenia. Dlatego też uważano, że niezbędne w teście Tworzenia Przedmiotów różnorodne zastosowanie danego elementu w kolejnych tworzonych przedmiotach stanowić będzie przekształcenie. Jednak wyniki dwu ana­liz (Gershon i in., 1963) dowodzą zgodnie, że ten test daje podobne wy­niki jak testy systemowe, a nie jak pozostałe testy przekształceń. Po powtórnej analizie innych testów DPF i KPF, w których pewną rolę odgrywają grupy testów przekształceń, stwierdzono, że główna różnica polega na tym, iż w testach przekształceń przed dokonaniem zmiany dany element pełni jakąś rolę w innej kompozycji. Nie ma tego w teście Two­rzenia Przedmiotów: elementy są podane oddzielnie, nie stanowiąc żadnej zorganizowanej całości. Tak więc w związku z kolejnym niepo­wodzeniem eksperymentalnym przy sprawdzaniu testu mogliśmy do­wiedzieć się czegoś więcej o pojęciu „przekształcenia”. Omawiając czynnik DJF wspomnieliśmy, że testy mierzące DSF mogą być użyte również do pomiaru DJF, co wykazano na przykładzie testu Monogramów, mierzącego na poziomie uczniów klasy IX lepiej DSF.

Older posts